Dzień Dziecka 2014

Bezpłatne oglądanie muzealnych wystaw, słowa o podróżach, emocje tworzenia i drobne upominki – to były prezenty od Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa dla dzieci, które przyszły z nami świętować!

W tym roku świetnie się złożyło, że dzień 1 czerwca wypadł w niedzielę. Pozwoliło to na wspólne spędzenie czasu całym rodzinom, z czego skorzystali warszawiacy odwiedzający Park Łazienkowski. Ponad setka szczęśliwych dzieci z rodzicami lub dziadkami uczestniczyła w imprezie w żółtym namiocie, ustawionym wśród zieleni, nieopodal naszego Muzeum. W ciszy słuchały wybrane rozdziały książek Arkadego Fiedlera, które czytał Marek Siudym. Lubiany aktor nie miał nawet szansy na przerwę między kolejnymi fragmentami, bo rozentuzjazmowane dzieci podtykały mu swoje prace do podpisywania.

Inspirowani świetną literaturą podróżniczą uczestnicy warsztatów plastycznych mogli stworzyć wizję swoich zbliżających się wakacji. Plastyczka Małgorzata Minchberg animowała kreatywność rodzin, zachęcając do wspólnej pracy, której efektem finalnym miał być kolaż, opowiadający o wymarzonych podróżach. Wycinannki z przyrodniczych czasopism, pastele, węgiel posłużyły jako materiały do tworzenia kolorowych arcydzieł.

Nasze tegoroczne działania z okazji Dnia Dziecka miały związek z obecną wystawą czasową pt. „Śladami Arkadego Fiedlera. Wyprawa do Peru”. Jest ona zapisem sentymentalnej podróży, która miała miejsce w 2009 r. Marek Fiedler – syn Arkadego odwiedził miejsca, w których w latach 70 - tych był jego ojciec. Podróż udokumentowana została wieloma barwnymi zdjęciami. Dopełnieniem wielkoformatowych fotografii są przedmioty codziennego użytku, ozdoby, części ubioru oraz akcesoria myśliwsko – jeździeckie. Umieszczenie na wystawie akcesoriów jeździeckich mogły niektórych zaskoczyć, gdyż w Ameryce przedkolumbijskiej konie były nieznane. Jednak dla Hiszpanów, którzy podbili Peru, konie były bardzo ważne, gdyż w walce stanowiły istotny element przewagi nad Indianami. Stąd obecne na wystawie, pięknie wykonane siodło czy piętno, a także przedmioty, za pomocą których Inkowie starali się radzić sobie z hiszpańską konnicą.

Wspólna zabawa połączyła pokolenia. Zabawne, że włączali się też dorośli przechodnie, wychowani na literaturze Arkadego Fiedlera, bo przecież był najbardziej znanym polskim podróżnikiem z czasów tuż przed i po II wojnie światowej. Wiele powojennych pokoleń dzieci, młodzieży wychowało się na jego barwnie opisanych książkach o dalekich krajach i zamieszkujących je ciekawych ludziach. Pisał o pięknie przyrody harmonii w jakiej żyją tubylcy („Ryby śpiewają w Ukajali”), zagubieniu i zmaganiach ludzi, których los rzucił z dala od ojczyzny („Kanada pachnąca żywicą”), a także o wysiłku wojennym i bohaterstwie Polaków („Dywizjon 303”). W sumie odbył 30 podróży, napisał 32 książki, które przetłumaczono na 23 języki i wydano w 10 milionowym nakładzie. "Wyspa kochających Lemurów", "Gujana. Spotkałem szczęśliwych Indian", "Majowie reaktywacja", "I znowu kusząca Kanada" to pozycje,  z których czytano fragmenty, podczas naszej imprezy.

Zaangażowane emocjonalnie dzieciaki, początkowo nieśmiało włączający się rodzice i przysłuchujący się dziadkowie napewno miło zapamiętają ten czas! Dla nas był to dzień pełen pracy, ale na długo pozostanie w pamięci, bo wzbudzać radość to prawdziwa przyjemność!

 

Warszaty plastyczne z okazji dnia dziecka. Warszaty plastyczne z okazji dnia dziecka. Warszaty plastyczne z okazji dnia dziecka. Warszaty plastyczne z okazji dnia dziecka. Warszaty plastyczne z okazji dnia dziecka.

 


Newsletter

 

Biuletyn Informacji PublicznejMuzeum Łowiectwa i Jeździectwa 2012 Wszystkie prawa zastrzeżone. ul. Szwoleżerów 9, 00-464 Warszawa,
tel.: 22 522 66 30 fax. 22 628 46 99, www.muzeum.warszawa.pl, mlij@muzeum.warszawa.pl
Projekt & wykonanie www.futureindesign.com Darmowy czytnik PDF dla osób niedowidzących